1 października 2021

2021-10-01-PT

1 października 2021

Wpis nr 11

Słuchajcie, wczoraj się działo!

Po południu państwo zabrali mnie do tej obiecanej szkoły. Mówili, że jestem jak student, który rozpoczyna studia na uniwersytecie.

Hmm… nie wiem, co to jest ten uniwersytet, muszę się dowiedzieć 🤔

Kiedy przyjechaliśmy na miejsce, już były tam dwa psy.

Potem przyjechał pan, który otworzył bramę i weszłam na taki wielki trawnik.

Niestety, otoczony jest płotem, więc nie można zwiać.

Potem przyjechały jeszcze inne psy.

Wszystkie były większe ode mnie, tylko ja taka malutka, więc chciałam im pokazać, że się nie boję i zjeżyłam sierść. Ale one nie zwracały na mnie uwagi, bo stały daleko, a państwo byli ze mną w samym rogu tego trawnika.

No i potem przyszedł do nas ten pan, który nas wpuścił na ten trawnik i wtedy się zaczęło!

Mówię Wam, był czad!

Skakałam do niego, bo miał w saszetce przy pasku smakołyki i je wyczułam.

I wiecie co? Ile ja wczoraj tych smakołyków dostałam!!!

SUPER BYŁO!

Wprawdzie kazali mi robić jakieś dziwne SIAD, WARUJ, NOGA i PATRZ, ale w sumie to bułka z masłem, bo za wszystko dostawałam smakołyki.

Pan wszystko pokazywał państwu i im objaśniał i potem pancio ze mną ćwiczył. Udawałam, że nie umiem, żeby mieli też trochę zabawy.

Ale najfajniejsze było, jak ten pan (to mój profesor) uczył mnie PATRZ. Jak tylko na niego spojrzałam, dostawałam smakołyk!

EKSTRA!

Potem już usiadłam i cały czas na niego patrzyłam.

Było świetnie!

Państwo powiedzieli, że się decydują na lekcje i zostałam zapisana do szkoły. Bo to niby jest przedszkole, ale tak naprawdę, to szkoła.
Wiem, że będzie tam super, bo znów będę dostawać te dobre smakołyki. Państwo mi już kupili takie fajne psie ciasteczka, szkoda tylko, że są takie małe.

No nic!

Za to dostaję ich całkiem sporo na tej lekcji.

Pan profesor kazał w domu ćwiczyć, więc w domu też sobie ich podjem!

Ale się cieszę!!!

Następna lekcja jest 9 października o 9.30 rano. Będę się uczyć nowych rzeczy.

Aha, będzie też jakaś lista obecności.

Nie wiem, co to jest, muszę się dowiedzieć.

A wiecie, co powiedział o mnie mój pan profesor?

Że mam swój charakterek!

Hmm… Nie wiem, co ten charakterek, muszę się dowiedzieć, ale to chyba coś fajnego.

Życzę Wam fajnego października, bo pancia powiedziała, że już się zaczął październik.

Tessa

Related Post

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *