21 września 2021

2021-09-21-PT

21 września 2021

Wpis nr 3

Słuchajcie, świetne wieści!

Wczoraj pojechaliśmy na jeden dzień do Szczecina, wpadłam na chwilę do domku. Przy okazji państwo poszli ze mną do sklepu po ten jakiś kaganiec.

Sklep sam w sobie świetny!

Miliony smakołyków i zabawek, ale państwo poszli od razu w takie miejsce, gdzie były te kagańce.

No i przyszła taka pani z tego sklepu i zaczęła z państwem przymierzać mi te dziwne rzeczy.

Wkładali mi pyszczek do takiego jakby koszyczka. Koszyczek niezły, bo możny by go było pogryźć, ale nie dało rady, bo zapinali mi go tak, że nie mogłam nic złapać ząbkami.

Państwo bardzo się zmartwili, bo się okazało, że nie było takiego rozmiaru, który by mi pasował.

A ja zrobiłam taki lament na cały sklep, że pańcia zdecydowała, że wychodzimy.

Po drodze jednak wzięła z półki dwie fajne rzeczy – nową zabawkę i jakąś super kość dla szczeniaków. Szybko zapłaciła i wyszliśmy.

Nadal nie mam więc tego kagańca i będę mogła sobie na spacerze łapać różności.

Super!

Dziś dostałam do zabawy nową zabawkę – ekstra, mówię Wam.

A teraz obgryzam sobie moją ulubioną rolkę i życzę Wam dobrego dnia.

Tessa

Posty powiązane

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.