30 września 2021

2021-09-30-PT

30 września 2021

Wpis nr 10

Państwo od kilku dni robią wielkie porządki w garderobie.

Pańcia kupiła nowe wieszaki i rozwieszała rzeczy na nich.

Pańcio odkładał na stosik swoje ubrania i buty, których już nie nosi. Stosik był spory. Pańcio dodał też do niego swój duży plecak.

Pańcia wieczorem prasowała nową, wypraną świeżo pościel. Chwyciłam lekko ząbkami kawałek, żeby sprawdzić, czy będzie się w niej dobrze spać i czy jest w porządku.

Fajna! Taka milutka i gładziutka. Na lato super będzie.

Pańcia wyciągnęła potem taką koszykową szufladę, w której oprócz powłoczek były też takie fajne woreczki, super pachnące.

Pańcia mi wytłumaczyła, że to jest lawenda i rumianek. I te woreczki się układa pomiędzy pościelą, a ona potem tak ładnie pachnie.

Super sprawa! Bardzo Wam polecam.

Pańcia składała na stosik równo ułożone w kostkę powłoczki i jeszcze prasowała ten komplet pościeli, który był prany wcześniej w pralni i powiedziała, że „jeszcze wyprasuje, żeby bezdomni też mieli świeżą i czystą pościel”.

Hmm… Nie wiedziałam, co to jest „bezdomni” i pańcia mi wytłumaczyła, że to są tacy ludzie, którzy nie mają swojego domku i mieszkają w takim miejscu, które się nazywa schronisko.

Dla zwierzątek też są takie miejsca.

Ojej, jakie to smutne.

Jakie to musi być strasznie nie mieć swojego domku!

Bardzo bym chciała, żeby każdy miał swój domek.

No i pańcia potem powiedziała, że w weekend pojedziemy do tego schroniska dla bezdomnych ludzi i zawieziemy te nieużywane już ubrania i pościel. Wszystko czyściutkie, pięknie pachnące i wyprasowane.

Pańcia mówiła też, że już wiele razy tam z pańciem i Wegą zawozili różne rzeczy i zawsze bardzo wielka radość tam była.

Bo i ciepłe kurtki, i buty, i różne naczynia do kuchni, i nawet kiedyś taki duży telewizor (hm… nie wiem, co to jest ten telewizor, muszę się dowiedzieć), który dali Dziadkowie. I podobno tam bardzo się z tego telewizora wszyscy ucieszyli.

A pańcia powiedziała jeszcze, że może na święta (hmm… nie wiem, co to te święta, muszę się dowiedzieć) uda się tam zawieźć jeszcze paczkę z dobrym jedzeniem.

I powiedziała jeszcze też, że w zeszłym roku Wega wybierała smakołyki i jedzenie na świąteczną paczkę dla bezdomnych piesków, a w tym roku będę wybierała ja.

I pójdziemy wtedy do tego fajnego wielkiego sklepu, w którym państwo mi kupili nowe szelki.

Bardzo się cieszę, że będę mogła chociaż trochę im pomóc.

Tessa

Related Post

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *