4 października 2021

2021-10-04-PT

4 października 2021

Wpis nr 14

Niedziela była bardzo miła.

Pojechałam raniutko do tego wielkiego Parku Kasprowicza.

Bardzo mi się tam podobało.

Chodziłam po takich ścieżkach, które nazywają się alejki. Pańcia robiła zdjęcia, a ja się przyglądałam różnym fajnym rzeczom. Pańcia mi wszystko objaśniała.

Byłam więc na takim dużym trawniku, teraz tam jest pusto. Rośnie tylko zielona trawka, ale bardzo dawno temu stał tam pomnik. Nie udało mi się zapamiętać kogo, bo jakieś obce nazwisko. Nie z Polski. Muszę jeszcze dopytać o to.

Potem zobaczyłam takie fajne błyszczące brązowe kulki.

Ale mi się spodobały!

Świetne do zabawy i gryzienia, ale Pańcia nakrzyczała na mnie, że kasztanów nie mogę gryźć, bo mogą być trujące dla psów.

Hmm… nie wiem, co to jest trujący, muszę się dowiedzieć.

No trudno, szkoda, bo te kasztany są ekstra, ale jak nie wolno, to nie wolno.

Potem poszliśmy koło takiego dużego płotu. Tam jest teatr letni, ale teraz tam jest remont.

Hmm… nie wiem jeszcze, co to ten remont i teatr letni, ale się dowiem.

Zobaczyłam też takie coś, co było bardzo dziwne. Kolorowe i miało takie dziwne kształty. Okazało się, że to jest rzeźba plenerowa, która się nazywa „Ogniste ptaki”, a jej autorem był pan Hasior.

Hmm… nie wiem, co to plenerowa, doczytam sobie.

Potem patrzyłam z góry na takie małe jeziorko i tam była na środku fontanna. I dużo zielonych drzew wokół.

Państwo mi objaśnili, że to jest jeziorko Rusałka. Tak się nazywa.

A potem szliśmy obok takiego fajnego czegoś, co się nazywa mostek japoński. Pańcia mówiła, że bardzo dawno temu były tam jeszcze wieżyczki.

Hmm… Nie wiem, co to te wieżyczki. Muszę się dowiedzieć.

A potem już pojechaliśmy do domku.

Po południu byłam jeszcze w lesie i szukałam grzybów.

Fajnie było!

Państwo zebrali bardzo dużo tych grzybów, a szli tylko normalnie ścieżką na zwykły spacer. Te grzybki są super. Pięknie pachną.

A dzisiaj od rana Pańcia dużo pisała w komputerze i się okazało, że założyła mi obiecaną stronę i już wszystkie moje wpisy z pamiętnika tam wpisała.

EKSTRA!

Powiedziała, że to jest prezent dla mnie, bo dziś jest Światowy Dzień Zwierząt.

Potem pojechaliśmy na super spacer na Jasne Błonia. Było bardzo miło. Spacerowałam sobie platanową aleją i dokładnie wszystko obwąchałam. Pańcia mi powiedziała, że te piękne drzewa to platany i mają już ponad sto lat! I że te aleje są jedynym w Polsce największym skupiskiem tych drzew.

Hmm… nie wiem, co to jest to skupisko, ale się dowiem.

A potem państwo zdecydowali, że jeszcze zawiozą mnie do pana doktora, żeby mi obciąć pazurki.

Bardzo się starałam, żeby być grzeczną, ale trochę za długo pańcia o różne rzeczy pytała i zaczęłam się nudzić i lamentować.

Pan doktor powiedział, że super wyglądam i że jestem pięknym gończym. Obejrzał też moje stawy i powiedział, że wszystko jest dobrze, ale te, no, ojej, znów to trudne słowo, suplementy, można mi podawać.

W ogóle bardzo się tam wszystkim podobałam i mówili, że jestem prawdziwy gończy.

Wiadomo!

W końcu jestem Gończa Pogoń!

Potem wróciliśmy do domku i dostałam jeszcze nowe smakołyki i ucho wołowe do obgryzania. Bardzo mi wszystko smakowało i bardzo mi się wszystko podobało.

Pańcia też obiecała, że z okazji tego święta wpłaci dodatkowy datek dla zwierzątek.

Hmm… nie wiem, co to jest ten datek, muszę dopytać.

Teraz się trochę zdrzemnę, żeby mieć wieczorem siłę na podgryzanie.

Tessa

Related Post

12 Replies to “4 października 2021”

  1. Fajnie Tessa, że masz swoją zakładkę na blogu i że możesz tu się z nami dzielić swoimi
    przeżyciami. I nie martw się, że czegoś nie wiesz, ja też wielu rzeczy nie wiem i jakoś żyję.
    Pozdrowienia od Pociechy 🙂

    1. Tessa prosi o przekazanie pozdrowień dla Pociechy i wie, że się powoli wszystkiego nauczy, a jak czegoś nie będzie wiedzieć, to się zapyta i nauczy. Miłego dnia!

  2. Super masz te swoje przygody. Bardzo interesujące chwile no i fajnych panćów. Ale fajowo ❤🧡💛💚💙💜🤎🤍

    1. Hmm… Tessa reaguje na zakazy wybiórczo 😉 Ale w końcu się wszystkiego nauczy 🙂 Pozdrowienia dla Teosia!

  3. Widzę Tessa, że miałaś dwa dni bardzo bogate w różne wydarzenia i doświadczenia. I musisz się uczyć tylu nowych słówek i znaczeń. Ale nie martw się, jesteś mądra i szybko wszystkiego się dowiesz i nauczysz. Jestem dumna z Ciebie, że jesteś taka grzeczna, chętnie się uczysz i słuchasz Państwa. Ja niestety wczoraj i dzisiaj nie byłam na długich spacerach, bo wieje silny wiatr i moja pańcia chyba źle się czuje, bo dziwnie chodzi, niewyraźnie mówi i głównie leży. Szkoda. Może jutro pańcia będzie już zdrowa i pójdziemy na spacer. Cieplutko pozdrawiam Ciebie i Twoich Państwa! Przesyłam Ci dużo głasków od mojej pańci! Bigielka Molcia z Rodzinką ❤️🤗🐾💖🍀🍁🍂☀️

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *