8 grudnia 2021

2021-12-08-PT

8 grudnia 2021

Wpis nr 27

Postanowiłam dziś napisać parę słów, bo mam znowu nowiny.

Piszę szybko, bo pańcia się źle czuje, więc już sobie przygotowałam wcześniej tekst.

W sobotę byłam sama w domku, bo państwo pojechali na zakupy. Kupili mi nową karmę z super składem, puszki z mokrą karmą i taką wielką kość szynkową.

Ale się ucieszyłam!

Kość była super smaczna i państwo mi obiecali, że jeszcze taką dostanę.

Państwo kupili też świąteczne ozdoby, takie małe porcelanowe choinki z lampeczką w środku. I one tak cudownie świecą w domku. 

I mamy też już choinkę. Stoi na półeczce, bo to jest taka niewielka choineczka, ale ma maleńkie światełka i ładnie świeci w pokoju.

No i w sobotę państwo pojechali jeszcze do tego sklepu zoologicznego, w którym miałam kupowane szelki i tam wybraliśmy prezent dla piesków z Kudłatej Przystani. Tu jest link do ich strony Kudłata Przystań.

Wybrałam dla nich karmę i pańcia napisała kartkę z życzeniami, żeby wszystkie pieski miały swoje domki i podpisała te życzenia od Kasi, Andrzeja i Tessy.

Bardzo się ucieszyłam.

W niedzielę pojechałam z państwem do lasu na długi spacer. I nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że spadł śnieg!

Po raz pierwszy go zobaczyłam, a pańcia powiedziała, że to pierwszy śnieg Tessy. Spotkałam też rano przed wyjazdem na spacer mojego brata, Talona i chwilę się pobawiliśmy. Ale już zaraz jechałam do lasu z państwem. 

BYŁO EKSTRA!

Najpierw państwo pozwolili mi pobiegać bez smyczy na łące, a potem poszliśmy już do lasu. Jak tam było cudownie! Wszystko zasypane śniegiem i tak cicho w lesie.

2021-12-08-PT

Bardzo mi się tam spodobało i mam nadzieję, że jeszcze będzie dużo śniegu, bo to świetna zabawa tak sobie biegać po tym białym puszku.

A na osiedlu dzieciaki polepiły takie dziwne figurki. Pańcia mi powiedziała, że to są bałwany. Fajne!

No a poza tym, to jeszcze ostatnio pańcia łuskała włoskie orzechy, które dostała od swojej Przyjaciółki, Cioci Beaty i ja też dostałam takiego orzeszka do zjedzenia. Ale pyszny był!

I teraz dostaję codziennie jednego wyłuskanego orzecha na przekąskę. Mniam!

W poniedziałek byłam na wizycie u pana doktora, bo pańcia się martwi moimi ząbkami. No i się okazało, że moje stałe kły bardzo ładnie już rosną, ale te mleczne nie chcą wypaść. Pan doktor mnie zbadał i powiedział, że trzeba te mleczaki usunąć.

Wszystko państwu powiedział, a ja słuchałam i już wiem, że będę miała taką małą operację. Ale wcale się nie boję, bo dzięki temu moje stałe zęby będą już miały miejsce do wyrośnięcia.

Pan doktor powiedział, że gdyby ich nie usunąć, musiałabym potem nosić specjalny aparat prostujący, a te mleczaki i tak by trzeba było usunąć. One się bardzo mocno trzymają.

Potem poszłam na wagę i się okazało, że ważę już prawie 18 kilogramów. Rosnę!

Pan doktor zbadał też moje serduszko i obejrzał stawy i wszystko jest dobrze. Tylko te zęby nieznośne, ale trudno. Muszę być dzielna, bo pańcia bardzo się martwi.

Potem pan doktor dał mi dwa ciasteczka i poszliśmy do samochodu, a pańcia umówiła mnie na ten zabieg na piątek, 17 grudnia. Trzymajcie za mnie kciuki, proszę!

A dzisiaj od rana dużo spałam, bo pańcia bardzo źle się czuła, ale już po południu poczuła się trochę lepiej i potem pojechaliśmy z pańciem na spacerek do parku i jeszcze po drodze do sklepu zoologicznego po super zabawkę dla mnie.

To jest taki specjalny patyk z drzewa kawowego do gryzienia dla psów.

EKSTRA!

Bardzo mi się to spodobało i sobie potem w domu gryzłam.

I jeszcze dostałam świecącą obrożę, żeby mnie było widać podczas wieczornych spacerów.

To jest moje zdjęcie z nową obrożą i tym patykiem z drzewa kawowego.

2021-12-08-PT

Aha, a jeszcze mi państwo kupili taką kość szynkową do gryzienia, ale na razie jest schowana do mojej szafki, bo teraz mam patyk do zabawy. A kość pewnie dostanę jutro.

No i to wszystkie wiadomości, które mam dla Was. Trzymajcie się ciepło!

Tessa

Posty powiązane

12 Replies to “8 grudnia 2021”

  1. Że też do piesków nie przychodzi Wróżka Zębuszka! Trzymam kciuki na piątek, Tessa – będzie dobrze! 🙂

    1. Trzymaj mocno! Jeden ząb zaczyna się chwiać, ale reszta trzyma się dzielnie 😉 Zbyt dzielnie!

  2. Toni pozdrawia. Wie, co to problemy z zębami ale też wie że trzeba to dzielnie znieść i szybko zapomnieć. Zdrówka dla ciebie i Twojej Pańci!

  3. Tessuniu, trzymamy kciuki, żeby zabieg wyrwania ząbków mlecznych przebiegł bez komplikacji. I Twoi państwo są cudowni. Ciągle robią Ci jakieś małe prezenty. A jeśli chodzi o świecącą obrożę, to Moleńka dostała tydzień temu neonową taśmową smycz, żeby ją było widać na wieczornych spacerach. A i dzień też, bo zdarzyło się kilka razy, że ktoś nie zauważył linki i tylko nasz refleks uchronił przechodzących ludzi przed potknięciembi upadkiem. Poza tym stara linka już się mocno przecierała w dwóch miejscach. A gdyby pękła na dworze, to Molcia by uciekła i wróciła pewnie po kilku godzinach. A tego nie chcemy. Raz to przeżyliśmy i wystarczy. A Tobie Tessuniu, po wyrwaniu mlecznych kłów będzie łatwiej gryźć – kości, drewno i inne twarde rzeczy. Wiemy, że Twoja pańcia źle się czuła, bo pisałam do niej i bardzo się martwię o jej serduszko. Mam nadzieję, że lekarze coś dobrego na to wymyślą i przepiszą receptę. Chciałabym bardzo, żeby Twoja pańcia w ogóle była zdrowa, bo sama wiem, co to są choroby. I cudowne jest to, że pieski ze schroniska dostaną prezent i kartkę z życzeniami pod choinkę. Twoi państwo mają ogromne dobre serca, są dobrymi, empatycznymi i współczującymi ludźmi. Bardzo ich za to cenię, lubię i podziwiam. Ach, zapomniałam jeszcze powiedzieć, że w końcu dotarliśmy do weterynarza i obciął Molci za długie pazurki i dał też dla niej tabletki na zdrowy brzuszek i jelita czyli na odrobaczanie. I Molcia schudła jeszcze 1 kilogram. Mało, bo przez pół października i listopad mało z nią chodziłam na dłuższe spacery, bo źle się czułam. I zwykle na takie wizyty pazurkowo-tabletkowe chodzimy regularnie co trzy miesiące, to teraz przez moje choroby wizyta u pana weterynarza opóźniła się. Ale Molcia jest zdrowa, nic jej nie dolega. Oprócz tego tłuszczaka na prawym dolnym boku, który Moleńka coraz częściej drapie i on powolutku, ale rośnie. Tylko weterynarz powiedział, że w tym wieku (Molcia ma 12 lat) to już nie będziemy tego wycinać, bo jest za duże ryzyko na powikłania. Najważniejsze, że ten tłuszczak nie rośnie do środka ciała, tylko powiększa się bardzo powolutku na zewnątrz, że nie ma przeżytków do środka ciała Molci. I tak to u nas było ostatnio. Trzymaj się dzielnie podczas wyrywania kłów, nie wdawaj się w kłopoty i pilnuj swojej pańci Tesso. Gdybyś widziała, że pańcia źle się czuje, to idź do pana i szczelniej kilka razy, żeby zwrócić jego uwagę i zaprowadź do pańci. Życzymy Wam – Tobie Tessuniu i Twoim państwu przede wszystkim zdrówka i radości z życia. Do usłyszenia Tesso! Ciocia Ewa, wujek Sławek i bigielka Molcia! Buziaki kochani!🤗🫂🐾💖💖💖✨

    1. Ojej, Tessa się bardzo ucieszyła, gdy przeczytała o Molci i o tym, że Molcia dostała nową smycz i była u pana doktora! Co do tłuszczaka, to w starszym wieku wiele piesków je ma. Wegusia też miała, ale nic z tym nie robiliśmy, bo to nie było groźne dla jej zdrowia. Najważniejsze, że poza tym wszystko jest u Moleńki w porządku. Mamy nadzieję, że Tessa dobrze zniesie operację i wszystko się dobrze ułoży. Dziękujemy za tyle ciepłych i miłych słów i przesyłamy serdeczności dla Cioci, Wujka i Molci!!!

  4. Tessuniu, będę trzymała kciuki za ząbki. Teoś też. Wszystko będzie dobrze, mój prawie dorosły synek też miał tydzień temu usuwanego mleczarka, bo nie chce wypaść, a ten prawdziwy, stały schował się poziomo w dziąśle i nie chce wyjść. Czeka go aparat, a potem mała operacja, bo muszą też ząbek odkryć. Ale mam nadzieję, że będzie już potem wszystko w porządku. I tobie też wysyłam taką nadzieję 🙂
    Moc przytulasków dla ciebie i Pańci 😘

    1. Dziękujemy! My też będziemy trzymać kciuki za pomyślne usunięcie mleczaka u Syna. I wierzymy, że wszystko pozytywnie się poukłada i u Was, i u nas. Ściskamy Was mocno i specjalne pozdrowienia dla Teosia ślemy!

  5. Trzymaj się kochana Tesuniu. Wszystko będzie dobrze i urosną Ci piękne ząbki kochana. Super że jesteś zdrowa, to najważniejsze. Ale masz fajny patyk, sama bym się nim pobawiła. Super wysyłam ci dużo energii żeby wszystko było dobrze przy zabiegu, kochana maleńka, chociaż już urosłaś ❤🧡💛💚💙💜🤎🤍

    1. Jolu, dziękujemy Ci za wsparcie i dobrą energię. Ufamy, że wszystko będzie dobrze. Uściski!!!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.