Blogowe urodziny nr 3

blogowe-urodziny-nr-3

Sierpień to nie tylko czas Perseidów, których w tym roku zresztą na moim niebie nie zobaczyłam.

To także miesiąc, w którym rozpoczęłam swoją przygodę z blogowaniem.

Mijają właśnie trzy lata, odkąd istnieje ten blog.

Wszystkim moim Czytelnikom serdecznie dziękuję za to, że są, czytają, komentują i wspierają 🙏🏻🌹

Podtrzymując tradycję, dziś kolejne ciekawostki o mnie.

Poprzednie wpisy, w których można poznać mnie bliżej znajdziecie tutaj:

Blogowe urodziny nr 1

Blogowe urodziny nr 2

1. srebrne pasmo włosów, które mam od czasów młodości, nie ucierpiało nawet po wieloletnim farbowaniu i dziś zachwyca ono nieustająco wszystkich fryzjerów bez wyjątku

2. obok poduszki mam wypełniony lawendą i rumiankiem woreczek, który wieczorem i w nocy roztacza cudowny aromat ziół

3. lubię woń Palo Santo

4. gdy miałam jeszcze w swojej bibliotece książki w formie papierowej, na jednym z regałów znajdowała się półka “w razie pożaru”, a na niej te najbardziej dla mnie cenne lektury

5. dwa razy kupowałam i dwa razy oddawałam do biblioteki i antykwariatu “Dzienniki” Sylvii Plath – ogromną grubą księgę

6. spacery po łące i lesie to dla mnie najpiękniejsza forma relaksu

7. w jesienne i zimowe popołudnia lubię w kuchni ciepło i światło włączonego piekarnika z piekącym się ciastem

8. lubię w domu efekt czystych szyb

9. moją ukochaną rasą psów jest… gończy polski ➡️ Pamiętnik Tessy

10. mam klaustrofobię i lęk wysokości

11. kiedyś chciałam bardzo zamieszkać w Norwegii

12. chamstwo, arogancja i głupota to coś, czego nie potrafię u innych tolerować

13. chwilowo porzuciłam fotografię na rzecz… rysowania 

14. moja ulubiona czekolada to mleczna firmy Wawel

15. od lat nie noszę zegarka, dawniej nosiłam tylko na prawej ręce

16. napisałam już ponad 500 haiku

17. jakiś czas temu wylogowałam się z FB, co dało mi wspaniałą możliwość weryfikacji różnych znajomości oraz odzyskania czasu i kontroli nad własnym życiem

18. jesienią i zimą lubię w mieszkaniu blask świec i ciepło kominka 🙃 (na biopaliwo)

19. moje ukochane pióro to Parker Sonnet

20. w przeszłości farbowałam włosy i miałam na głowie: czerń, granatową czerń, granatową czerń z czerwienią, rudy, blond, gorzką czekoladę, blond pasma i fiolet, ale najlepiej czuję się od lat w swoim naturalnym kolorze

21. mam całe duże pudło czystych zeszytów i notatników, które systematycznie zapełniam haiku i notatkami pisanymi strumieniem świadomości

22. odkąd zainteresowałam się psychobiologią, zaczynam rozumieć swoje ciało i to, jaki wpływ mają na nie emocje

23. mam nadzieję, że jeszcze w tym roku uda mi się przejechać ogromnym diabelskim młynem na szczecińskiej  Łasztowni (Mariusz, czekam!)

24. od pewnego czasu cierpię na ciężkie migreny, które pojawiają się nawet kilka razy w miesiącu

25. nie mam w domu biurka – piszę, rysuję i obrabiam fotografie, siedząc na kanapie

Na koniec ogromna prośba do Czytelników – zapoznajcie się, proszę, z apelem Roberta Rienta, który utworzył petycję w sprawie nadania Odrze osobowości prawnej.

To może być wielka i jedyna szansa na to, by uratować przyrodę i zapobiec w przyszłości takim dramatom, jak ten, który dotknął naszą Odrę.

Dziękuję 🙏🏻❤️

Tutaj link:  apel

Katisha

Posty powiązane

2 Replies to “Blogowe urodziny nr 3”

  1. 100 lat zatem!!! To już wszak kawałek czasu – a na pewno wiele się w tym czasie wydarzyło… A Diabelski Młyn uskutecznimy! 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.