Blogowe urodziny nr 2

blogowe-urodziny-nr-2

Wydaje się, że tak niedawno obchodziłam blogowe urodziny nr 1, a oto nastał sierpień i okazuje się, że minął drugi rok istnienia mojego miejsca w sieci.

Przez ten czas na blogu znów dokonały się zmiany, lecz o nich pisać będę w kolejnym diariuszu, podsumowującym 2021 rok.

Jeśli ktoś jest ciekaw poprzednich podsumowań, znajdzie je tutaj:

Diariusz roku 2019

Diariusz roku 2020

W pierwszym urodzinowym tekście na blogu mogliście, Drodzy Czytelnicy, poznać mnie trochę bliżej, dzięki 50 faktom o mnie.

Zapoznacie się z nimi tutaj: Blogowe urodziny nr 1

Dziś odsłonię przed Wami kolejne ciekawostki o sobie 🙂

1. od marca tego roku jestem już wyłącznie na diecie wegańskiej bezglutenowej i czuję się z tym doskonale

2. kilka lat temu próbowałam przez jakiś czas wegańskiej japońskiej diety Genmai-Saishoku, ale miso i inne produkty tej kuchni przejadły mi się do tego stopnia, że do dziś nie mam na nie ochoty

3. w policji miałam przezwisko Morticia Addams

4. jesienią i zimą lubię podjadać solony słonecznik – musi być duży i obsypany bardzo grubą solą

5. jako dziecko lubiłam podczas czytania książek jeść suchy chleb, suchary i wafle; te ostatnie czasami z masłem i solą

6. moje ulubione owoce to truskawki, arbuzy i mango

7. lubię śliwkowe powidła, szczególnie własnoręcznie usmażone

8. marzę o tym, by kiedyś zafundować sobie w mieszkaniu tatami

9. w domu mam tylko białe ściany

10. nie boję się myszy ani pająków

11. na studiach miałam biało-czarnego szczura o imieniu Kartahilus

12. zanim zacznę pisać w nowym notatniku czy zeszycie, długo się ociągam, gdyż żal mi pięknych i czystych kartek

13. lubię spacery po ruinach i zapomnianych, starych cmentarzach

14. w liceum nosiłam bardzo długie włosy, które codziennie upinałam w kok – banan – dziś nie potrafię już powtórzyć tej sztuki

15. kiedyś lubiłam ciemność, chłód i zimę, dziś kocham jasność, ciepło i lato

16. moje ulubione lampy to japońskie papierowe lampiony

17. mam na półce w pokoju piękny posąg Buddy

18. żałuję, że nie posiadam talentu plastycznego

19. lubię gorzką woń jesiennych liści

21. od kilku lat mam na przegubie prawej ręki tatuaż w formie psiej łapki

22. kiedyś byłam wolontariuszką w schronisku dla psów

23. kocham wszystkie zwierzęta, ale boję się kotów

24. chciałabym założyć firmę declutteringową

25. od kiedy praktykuję codziennie wdzięczność, moje życie zmieniło się na lepsze

Kolejne ciekawostki z mojego życia już za rok 🙃

Katisha

fot. pixabay

Related Post

6 Replies to “Blogowe urodziny nr 2”

  1. Gorzka woń jesiennych liści, to jest coś na co też czekam! I kasztany… Ale że nie boisz się pająków?? Szacunek! 🙂 A dla Blogu – 100 lat!!!

    1. Tak! Kasztany też! I buczynowe orzeszki. I kolory liści. Pająków się nie boję, acz nie są to też moje ukochane zwierzątka. Dziękuję za życzenia 🙂

  2. Kasieńko! Jak zawsze, trochę ciekawostek o Tobie. Dzięki nim lepiej Cię poznaję i podziwiam! Pięknego, spokojnego i ciekawego życia Ci życzę z okazji drugich urodzin bloga!💖💖💖🙏💙💙💙🌼♥️💚🧡💛💜

    1. Dziękuję, Aniu. Decluttering to po angielsku oczyszczanie, sprzątanie, ale w szerszym znaczeniu to nie jest zwyczajne sprzątanie. To raczej “odgracanie” przestrzeni, jej uwalnianie, pozbywanie się niepotrzebnych rzeczy i starej energii, która już nie krąży. To spowodowanie przepływu nowej czystej energii. Przeprowadziłam to u siebie ze znakomitym efektem i chętnie robiłabym to u innych osób.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *