Co jest ważne w życiu?

co-jest-wazne-w-zyciu

Czy na co dzień zastanawiamy się, co jest ważne w życiu?

Zatrzymałam się już dawno, pożegnawszy chaos. Wysiadłam z pędzącego pociągu, by podążać ścieżką życia pieszo, chcąc niespiesznie wędrować przed siebie i wciąż uświadamiać sobie, co jest naprawdę ważne w życiu.

Słuchamy głosu serca i szeptu duszy? Czy raczej posłuszni nakazom umysłu wirujemy w kołowrotku codzienności, który obraca się coraz szybciej, aż wreszcie, gdy się zatrzyma, nie mamy już sił, by z niego wyjść i żyć prawdziwym życiem…

Przeczytałam ostatnio kilka książek Reginy Brett. Od lat okładki jej książek widywałam w księgarniach, ale nigdy nie zainteresowałam się nimi. Na wszystko w życiu przychodzi jednak czas. Zaczytywałam się zbiorami felietonów tej amerykańskiej pisarki i dziennikarki do późna w noc. Dzięki ich lekturze znów sięgnęłam w głąb siebie, by zapytać, co jest dla mnie ważne w życiu?

WIĘŹ Z BLISKIMI

W jednej z lekcji Regina Brett pisze:

“Ciesz się miłością, którą masz, póki trwa. Łatwo przyzwyczaić się do dłoni, którą trzymasz w swojej każdego dnia. W jednej chwili ją ściskasz, a w następnej może zniknąć.”

Pielęgnuj miłość i czułość, bo nigdy nie wiesz, ile jeszcze czasu pozostało, by dzielić go z ukochaną osobą. Rozmawiaj z bliskimi, osobiście, telefonicznie. Pisz, wysyłaj gify, motywujące obrazki, serduszka. Życz dobrego dnia i spokojnej nocy.

Usiądź w sobotni wieczór na kanapie, zawiń się w koc, przygotuj deskę serów, orzechy włoskie, słone paluszki i solony słonecznik. Popijając gorącą herbatę, obejrzyj piękny film, trzymając bliską osobę na rękę.

Ja obejrzałam wczoraj z mężem po raz kolejny “Drużynę Pierścienia” – jeden z naszych ulubionych filmów, bo na wieczorny spacer było zbyt zimno, ale ostatnio często wychodzimy wieczorem, by przespacerować się po Zdrojach.

WDZIĘCZNOŚĆ

Bądź wdzięczny za każdą przeżytą chwilę.

Często dopiero trudne wydarzenie, dotykające nas osobiście lub rozgrywające się blisko nas, zmusza do zatrzymania i zweryfikowania, co jest ważne w życiu.

Ostatnio zatrzymało mnie niespodziewane odejście sąsiada moich rodziców, ojca szkolnej koleżanki, wielkiego społecznika, angażującego się w sprawy miasta, człowieka pogodnego, zawsze uśmiechniętego.

Nie czekajmy na takie momenty. Zatrzymujmy się codziennie i dziękujmy za to, co mamy, za obfitość dóbr, której nie doceniamy.

O mojej praktyce wdzięczności pisałam w Alfabecie zen.  

DROBINKI SZCZĘŚCIA

Składaj codziennie z atomów radości swoje małe szczęścia, bo z nich składa się życie.

W Alfabecie zen pisałam kiedyś o drobiazgach, które są dla mnie atomami szczęścia. Dzieliłam się też swoją osobistą listą rzeczy, które powodują, że jestem szczęśliwa.

Znajdź swoją osobistą receptę na szczęście i codziennie zapisuj w dzienniku, notatniku lub myślach, co właśnie dziś przyniosło ci radość i chwilę szczęścia.

CZAS DLA INNYCH

Czas poświęcony ludziom, którzy karmią nasze dusze dobrem i radością, nigdy nie jest czasem straconym. Dlatego mimo ograniczenia obecności w social mediach, staram się jednak w miarę moich możliwości pisać komentarze pod postami bliskich mi osób lub chociaż kliknąć “lubię to”. Odwiedzam blogi, których lektura dostarcza mi pięknych wrażeń.

Poświęcam też czas swojej starszej już suni, która dzięki radioterapii cieszy nas wciąż swoją obecnością. Pielęgnuję ją z radością, karmię z miłością i obdarzam czułością, dziękując za każdy dzień, w którym wita nas rano machającym ogonem.

DBANIE O SIEBIE

Dla mnie ważne w życiu jest karmienie duszy. Ważnym aspektem  jest słuchanie głosu serca i zaufanie intuicji. Wciąż uczę się wsłuchiwania w swe wnętrze. Pomaga mi w tym symbolika ważki, mojego duchowego przewodnika.

Poprzez praktykę wdzięczności, modlitwę, medytację i mantry staram się mocno zakotwiczyć w tu i teraz, by żyć podług zen.

Pisanie dziennika, pisanie strumieniem świadomości, kreślenie notatek, zapisywanie myśli jest ważne dla mnie, ponieważ otwiera mnie na głos mojego wewnętrznego JA.

Odkrycie swego powołania stało się dla mnie najpiękniejszym prezentem od losu, choć jeszcze niedawno stałam na rozdrożu, nie wiedząc, którą ścieżką podążyć.

Uczę się słuchać mowy ciała, które poprzez ból przekazuje mi swoje cierpienie. Po dwudziestu latach przerwy rozkładam matę do jogi i łagodnie proszę swe mięśnie i stawy, by znów stały się elastyczne. Ciało, mimo upływu lat, wciąż pamięta asany, które kiedyś z taką płynnością i lekkością wykonywało. Dziś potrzeba cierpliwości, czasu i czułości, by móc osiągnąć te efekty, co dawniej.

Pielęgnuję rytuały, które uziemiają mnie w teraźniejszości i pomagają ustanowić porządek dnia. O nich napiszę wkrótce oddzielny tekst.

AKCEPTACJA PRZESZŁOŚCI

Pielęgnowanie pięknych wspomnień i wracanie do przeżytych radosnych chwil dodają życiu uroku. Ostatnio podczas wieczornego spaceru odbyłam podróż do przeszłości, wspominając zimy mojego dzieciństwa i opisałam je w śnieżnej opowieści.

Ale przeszłość to nie tylko piękne reminiscencje. Z drugiej strony to często pasmo bólu, cierpienia i wielu traum. One bez wątpienia są ważne w życiu. Zaakceptujmy te życiowe doświadczenia, postarajmy się wyciągać z nich wnioski. Traktujmy je jak kolejne przystanki na drodze naszego rozwoju. Wybaczmy sobie i innym i pogódźmy się z przeszłością, by móc w spokoju wyruszyć przed siebie z lekkim sercem.

CZYNIENIE DOBRA

“Czyń wszelkie dobro, które możesz,
wszystkimi środkami, którymi możesz,
na wszelkie sposoby, na które możesz,
w każdym momencie, w którym możesz,
wszystkim ludziom, którym możesz,
tak długo jak możesz.”
John Wesley

Katisha

Related Post

6 Replies to “Co jest ważne w życiu?”

  1. O, tak! Sobotni wieczorek filmowy, w towarzystwie przyjaciół, z małym co nieco do przegryzienia (ale i do zapicia!), to jest również to, co lubię. No i czas za niedługo powrócić do Śródziemia. Tom 2 czeka! 🙂

    1. 🙂 U nas już cała trylogia po raz kolejny obejrzana. Za jakiś czas znów powtórzymy seanse. Do lektury trylogii też wkrótce powrócę.

    1. Szukanie to także droga, którą się pokonuje. Życzę Ci, byś odnalazła choć część tego, co jest dla Ciebie ważne w życiu i stworzyła swoje rytuały. Myślę, że to bardzo pomaga na co dzień. Pozdrawiam!

  2. Kasiu, nawet nie wiesz, ile się we mnie układa, ile się otwiera, gdy czytam Twoje słowa. Pamiętam o tym wszystkim tylko przez chwilę, potem zapominam, jak chciałam żyć. Może kiedyś zapamiętam na dłużej. Teraz się cieszę, że Ty mi tak pięknie o wszystkim, co ważne, przypominasz 💙

    1. Wiesz, Monia, myślę, że to nie tyle kwestia zapamiętania, ile przekonania do czegoś i w pewnym sensie też rutyny, wyrobienia nawyku. Tak jak codziennie sięga się po pastę i szczoteczkę, tak codziennie pisze się dziennik wdzięczności lub medytuje.Ja zmieniam te swoje rytuały, czasami odkładam kilka z nich na jakiś czas, ale dziennik wdzięczności układam codziennie w myślach i staram się poświęcić choć chwilę na medytację. Cieszę się, że mogę przypominać o tym, co ważne w życiu, choć każdy ma swoją listę ważnych dla niego spraw. Ja dzielę się swoją, bo myślę, że może ona kogoś zainspiruje? Uściski💙

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *