…gdy rok się kończy…

Życzę Wam, Drodzy Przyjaciele,
abyście dokonując bilansu mijającego roku,
starali się dostrzec i zapamiętać
chwile dobre i radosne,
a w bolesnych lekcjach, otrzymanych od losu,
potrafili uchwycić okruchy wdzięczności za szansę rozwoju duchowego na ścieżce swego życia.


Serdecznie…
Katisha

Related Post

2 Replies to “…gdy rok się kończy…”

    1. Dziękuję, Aniu. Mam nadzieję, że ten nadchodzący rok przyniesie mi właśnie więcej tych radosnych i dobrych dni. Uściski!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *