Odcinek 1

odcinek-1

Odcinek 1

17 października 2019

Po wczorajszej przygrywce, dziś apogeum bólu.

Kręgosłup zbuntowany i koniec!

Szyja boli koszmarnie, prawą ręką nie mogę ruszać.

A tu komputer otwarty, zachęca…

No i jeszcze Ona, księżna udzielna, Wena Twórcza się wprosiła.

Jak jej towarzystwo jest mi potrzebne, szaleje gdzieś daleko, a dziś, proszę, przybyła w swym dostojeństwie.

Usiadła i naburmuszona tkwi przy stole.

Czekam, mówi.

To czekaj, myślę. Nie mogę dziś pisać, bo ból mi nie pozwala.

Siedzi. Gapi się na mnie z wyrzutem.

Pisz, mówi, bo sobie pójdę.

Kiedy nie mogę pisać. Nic nie mogę, mogę tylko leżeć nieruchomo, odpowiadam.

Będzie mi przykro, zmienia taktykę, a ja patrzę w te oczy Kota ze Shreka…

Kawy bym się napiła, cichutki nieśmiały szept.

Wyjmuję filiżankę, bo jaśnie pani nie wypada w kubku podawać, chwytam z przyzwyczajenia czajnik w prawą rękę i nagły ostry silny ból stawia mnie na baczność.

Zaciskam zęby, podaję kawę.

No, już, na co czekasz? pyta. Mamy robotę!

Poddaję się.

Sięgam do apteczki po zachomikowaną na czarną godzinę ostatnią dawkę Tramalu. Na kilka godzin przytłumi ból.

Ona, zadowolona, rozsiada się wygodnie.

Zaczynamy? Pyta z błyskiem w oku.

Otwieram edytor tekstu…

Katisha

Posty powiązane

2 Replies to “Odcinek 1”

  1. Jestem “mor den hepi”, że postanowiłaś opublikować tutaj swe Utarczki z Weną! 😉 To prosiło się o to od lat! 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.