Zachodniopomorskie wędrówki. Pargowo. Część 1

„Jesteśmy podróżnikami na kosmicznych szlakach –
pyłem gwiezdnym, unoszonym w wirującym tańcu nieskończoności.
Życie jest wieczne.
Ale jego materialne przejawy są ulotne, chwilowe, przemijające.”
Deepak Chopra, „Siedem duchowych praw sukcesu”

Marek Łuczak, Historia i zabytki Gminy Kołbaskowo

Pargowo (niem. Pargow) wieś wzmiankowana już w 1240 roku, położona w gminie Kołbaskowo.

Graniczy z niemieckim Staffelde i jest najdalej wysuniętą na południe osadą  w powiecie polickim.

Leży zaledwie 3 km na wschód od zlikwidowanego z chwilą wejścia do strefy Schengen przejścia granicznego Rosówek – Rosow.

We wsi znajdują się ruiny kościoła oraz dawny park dworski i ruiny dworskich zabudowań.

zachodnia ściana kościoła oraz fragmenty muru otaczającego kościół

Kościół w Pargowie powstał najprawdopodobniej w końcu XIII wieku.

Pierwsze informacje o jego istnieniu pochodzą z 1336 roku.

Marek Łuczak, Gotyckie Kościoły Gminy Kołbaskowo

Funkcjonujący do 1945 roku kościół po drugiej wojnie światowej popadł w ruinę.

schody prowadzące na teren kościelny

Marek Łuczak, Gotyckie Kościoły Gminy Kołbaskowo

Dotarcie do ruin możliwe jest jedynie w porze, gdy dawny kościół otaczają bezlistne drzewa i krzewy.

Latem nie sposób przecisnąć się przez wybujałą zieleń, a i zimą trzeba się przedzierać przez gąszcz gałązek.

wnętrze kościoła dziś, na zdjęciu poniżej rok 2013

Marek Łuczak, Gotyckie Kościoły Gminy Kołbaskowo

Trudno uchwycić w obiektywie idealny kadr. Możliwości są bowiem mocno ograniczone zaroślami.

rosnące przed portalem zachodnim stare żywotniki

Marek Łuczak, Gotyckie Kościoły Gminy Kołbaskowo

Na zachodniej ścianie kościoła znajduje się neogotycki portal z wimpergą zamurowany pomnikiem nagrobnym w formie portyku arkadowego z piaskowca z tablicą i herbem rodziny von Blumennthal w tympanonie.

Na nieistniejącej już tablicy widniał napis w języku niemieckim, który w tłumaczeniu polskim brzmiał: „Bądź wierny aż do śmierci, a dam ci wieniec życia.”

Wąską ścieżynką pośród napierającej zewsząd roślinności, przedostaję się powoli naprzód.

Wyłania się przede mną północna strona kościoła.

widok na wschodnią ścianę od strony północnej

W XIV wieku dobudowano tu murowaną z cegły zakrystię.

tęczowe flary to jedyny akcent nadający temu smutnemu miejscu kolorów

Rozchylam gęsto rosnące krzaki, uważając na ubranie i chroniąc obiektyw aparatu.

Docieram do wschodniej ściany kościoła.

Znajdują się na niej dwie ostrołukowe blendy oraz pośrodku ślepa rozeta.

Za mną busz, więc nie sposób zrobić innych ujęć. Przydałby się dron…

Wydeptaną dróżką kieruję się w stronę południową.

południowa ściana kościoła, widok od południowego wschodu

Marek Łuczak, Gotyckie Kościoły Gminy Kołbaskowo

W południowym portalu mieszczą się cztery okna romańskie.

Poniżej detal architektoniczny – blenda o trójlistnym łuku ostrym na portalu południowym kościoła.

 

Marek Łuczak, Gotyckie Kościoły Gminy Kołbaskowo

Gdy opuszczałam to przepełnione melancholią miejsce, dostrzegłam porośnięte obrzeża nagrobne, porzucone wśród zarastających je krzewów.

Widok smutny i zmuszający do refleksji nad materialnym przejawami życia…

Żal patrzeć, jak to miejsce powoli znika z przestrzeni.

A przecież wystarczyłaby odrobina dobrej woli, by wykarczować zarośla i otoczyć ruiny opieką oraz postawić tablicę z informacjami o zabytku.

We wsi Moczyły znajdują się podobne ruiny, jednak otoczenie kościoła jest utrzymane w porządku.

W Pargowie z roku na rok przybywa jedynie zarośli…

Katisha

Źródła:
Marek Łuczak: Gotyckie Kościoły Gminy Kołbaskowo, Szczecin: Zapol Spółka Jawna, 2013
Marek Łuczak: Historia i zabytki Gminy Kołbaskowo, Szczecin: Zapol Spółka Jawna, 2010
Wikipedia
Przewodnik turystyczny po powiecie polickim
Pomorze Zachodnie Travel
Encyklopedia Szczecin
Zamki, pałace, dworki…
Gmina Kołbaskowo
Zabytek

Related Post

4 Replies to “Zachodniopomorskie wędrówki. Pargowo. Część 1”

  1. Znakomita fotorelacja, chroniąca zabytek przed odejściem w niebyt już całkowity…

    1. Kocham takie miejsca. Jutro pokażę kolejne ruiny. Mam ich sporo jeszcze do sfotografowania. I mam szczęście, że jeszcze istnieją i mogę je zobaczyć…

    1. Smutno, to prawda, więc cieszę się, że zdążę jeszcze zobaczyć wiele miejsc i obiektów, które odchodzą w niebyt…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *